Dziś pobudka o 6:00 rano, bowiem Arturek miał zaplanowaną wizytę kontrolną po botulinie w Poradni Ortopedycznej w Dzierżążnie.

Wyruszamy przed – google maps – czasem, ale w czasie drogi warunki zmieniają się i docieramy z 10 minutowym opóźnieniem. Lokalna kaplica jest zamknięta z powodu remontu, więc czas oczekiwania na przyjęcie Arturek spędził w towarzystwie „starszaków lat … 60+” 🙂

Wyniki badania tak zdumiały panią doktor, że wracając do historycznych danych zatrzymała się na … 2018r. Wówczas to stan zdrowia był na tym samym poziomie co dziś.

A czemu w między czasie nastąpiło pogorszenie?

Wraz ze zwiększonym tempem wzrostu Królewicza, później czasem pandemii, zarówno rozwój, jak i dostęp do rehabilitacji były mocno ograniczone. Kolejny raz jednoznacznie efekt rehabilitacji został potwierdzony, dlatego tak bardzo Arturek jej potrzebuje. Świat w kryzysie ekonomicznym, ale jest światełko w tunelu – to postęp Arturka 🙂

Wracamy, ale nie tak hop – przecież  po drodze przystanek u cioci Olki, aby odebrać nakrętki. Drużyna Arturka 12 zawodnik to są wspaniali ludzie.

W Tczewie Arturek wraca na ostatnie lekcje, a po ich zakończeniu jedzie busem do ukochanej Babci.

Zbliża się wieczór i … Niestety jeszcze nie weekend, bowiem jedziemy do Gdańska na kinezyterapię do wspaniałej Magdy Jaruga, która jako pierwsza osoba rehabilitowała Arturka w Jego życiu. Łączymy pożyteczne z pożytecznym i z SP 2 w Gdańsku odbieramy kolejne nakrętki zdrowia.

20:00 … WEEKEND

 

Side bar