Początek … i c.d.

Witam. Blog, który czytacie z zasady będzie luźnym słowotokiem, po to, aby zapełnić te puste pola. Inaczej Sylwek /Admin strony/ będzie miał mi za złe, że zakładka Jego pomysłu jest niewykorzystana 😉 Zacznę od podziękowań właśnie Sylwkowi, za udostępnienie miejsca na serwerze oraz rezygnację ze snu w nocy na korzyść twórczej pracy nad treścią, grafiką i całą stroną techniczną. Zaskoczył mnie medialny oddźwięk na naszym lokalnym terenie dotyczący Apelu Arturka, rozkręcony przez naszego szalonego działacza Fabia. Kocham Cię za to Stary 😉 W ogóle pomoc w zebraniu funduszy oraz deklaracje organizacyjne spotykają nas na każdym kroku, wszystkim Wam bardzo dziękujemy i życzymy sobie nawzajem powodzenia. Będziemy na łamach tej strony informowali o wszystkim. Wierzymy, iż informacje te dotyczyć będą samych sukcesów.

Strona ruszyła

Dzisiejszy dzień jest początkiem funkcjonowania strony www.arturek.net, która dzięki pracy Sylwka wygląda rewelacyjnie. Dzięki Brachu za ogromną pomoc w jej przygotowaniu oraz celne uwagi dotyczące wyglądu i treści. Założeniem tej strony jest przybliżenie wszystkim zainteresowanym profilu naszego synka oraz jego aktualnych problemów zdrowotnych, które zostaną w przeszłości zneutralizowane, w co bardzo wierzymy. Start nastąpił w Andrzejki i mam nadzieję, iż lany wosk wywróży Arturkowi rychły koniec zmagań i początek należnej każdemu małemu dziecko beztroskiej zabawy.

Side bar